Z biegiem czasu życie przestaje być proste,
Nie jest tak łatwo jak mogło by się wydawać (oj nie).
Ciągnie do hajsu, a jak nie ma ciągnąć skoro go nie ma
Nie możemy przecież ciągle udawać,że jest dobrze.
Nie ma zapasu sił, chęci zaczynamy się różnić,
Przestajemy na tych samych falach nadawać,
Wydaje się nam, że wiemy co się święci,
A to sprawia, że ręce zaczynają nam opadać.
Dla jednych życie na ziemi to piekło,
Dla drugich to wymarzony Eden.
Mimo, że do celu jeszcze daleko szczęśliwy jestem,
Że jak na razie dotąd doszedłem.
Lata uciekają jak piasek przez palce,
Cieszę się, że mogę powiedzieć "kocham cię" tacie i matce.
Zaciśniętą mam pięść dla tych, co w ciągłej walce,
Dla tych, którzy odeszli w górze dwa palce.
Ooo nie łam się będzie dobrze, wiem łatwo powiedzieć,
Ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć.
Chciałbyś nie wiedzieć, a najlepiej zniknąć,
Mam klucz dla ciebie, chodź naprawimy wszystko.
Chodź naprawimy wszystko.
Chooooooodź.
Tagi:
Przemyślenia
13.01.2012 o godz. 21:12
Ciepły wiosenny dzień twarze rozpromienione,
Zajawka kipi gęsta, bawią się jak gamonie,
I to, bezinteresownie dosłownie,
I to, na spontanie efektownie,
Chwilo trwaj, trwaj, trwaj chwilo,
Wszystko z siebie daj, by cie nic nie zabiło,
Jest naj naj, baj baj bilon,
Żegnaj tutaj ino przyjaciele żyją,
Bawią, nie gniją, korzystają z życia,
Nagle ijo ijo, kierunek do kicia,
Co było, nie zniknie, nie przeminie z wiatrem,
Zakotwiczyło w sercu, stało się teatrem,
Teatrem wspomnień, których nie da się zapomnieć,
Musiałbyś pustkę w sobie straszną mieć,
No sam powiedz, dlaczego gdy jest dobrze szybko przychodzi
dobra koniec...
Zajawka kipi gęsta, bawią się jak gamonie,
I to, bezinteresownie dosłownie,
I to, na spontanie efektownie,
Chwilo trwaj, trwaj, trwaj chwilo,
Wszystko z siebie daj, by cie nic nie zabiło,
Jest naj naj, baj baj bilon,
Żegnaj tutaj ino przyjaciele żyją,
Bawią, nie gniją, korzystają z życia,
Nagle ijo ijo, kierunek do kicia,
Co było, nie zniknie, nie przeminie z wiatrem,
Zakotwiczyło w sercu, stało się teatrem,
Teatrem wspomnień, których nie da się zapomnieć,
Musiałbyś pustkę w sobie straszną mieć,
No sam powiedz, dlaczego gdy jest dobrze szybko przychodzi
dobra koniec...
Tagi:
(
09.01.2012 o godz. 20:58
Każdy z nas w życiu jakiś kurs obrał,
I na pokład swój załogę dobrał,
Aura dobra sprzyjała płynącym,
Lecz wszystko co dobre kiedyś się kończy.
Ciepły wiosenny dzień twarze rozpromienione,
Zajawka kipi gęsta, bawią się jak gamonie,
I to, bezinteresownie dosłownie,
I to, na spontanie efektownie,
Chwilo trwaj, trwaj, trwaj chwilo,
Wszystko z siebie daj, by cie nic nie zabiło,
Jest naj naj, baj baj bilon,
Żegnaj tutaj ino przyjaciele żyją,
Bawią, nie gniją, korzystają z życia,
Nagle ijo ijo, kierunek do kicia,
Co było, nie zniknie, nie przeminie z wiatrem,
Zakotwiczyło w sercu, stało się teatrem,
Teatrem wspomnień, których nie da się zapomnieć,
Musiałbyś pustkę w sobie straszną mieć,
No sam powiedz, dlaczego gdy jest dobrze szybko przychodzi
dobra koniec...
Już sam nie wiem jak to ma być,
Bez was nie mogę, a z wami nie umiem żyć,
(I co) niby mam teraz zrobić..?
Już sam nie wiem jak to ma być,
Wszystko się kiedyś zaczyna i kończy..
(Bwoy)
Każdy z nas w życiu jakiś kurs obrał,
I na pokład swój załogę dobrał.
[Ref.x2]
Obrali ten sam kurs, życia marynarze,
Grał im ten sam puls, muzyka szła w parze,
Pełen luz, łeb pełen marzeń,
Szkoda, że teraz kurs nie ten sam już,
Pełno wydarzeń, ludzie mieli bura,
Jak mogła tak połączyć nas kultura,
Hip Hop kultura, nie flota, czy fura,
Nie młota czy gbura (ura bura szef podwóra)
Ile to już było ekip?
Ile to już minęło lat?
Wiesz że tego nie bada sanepid bo dawno byś odpadł,
Jak masz burzyć, to nie pij,
Schizować, to nie pal,
Nie potrzebne Ci używki, by być szybki jak gepard,
Twardy jak metal, spójrz w moje oczy,
Nikt nie przypuszczał, że to się tak potoczy,
Każdy by chciał czasem żeby było inaczej,
Cofnąć się w czasie pozmieniać bo teraz w duszy płacze..
W duszy płacze..
w duszy płacze..
w duszy płacze..
Już sam nie wiem jak to ma być,
Bez was nie mogę, a z wami nie umiem żyć,
(I co) niby mam teraz zrobić..
Już sam nie wiem jak to ma być,
Wszystko się kiedyś zaczyna i kończy.. [x2]
Każdy z nas w życiu jakiś kurs obrał,
Aura dobra sprzyjała płynącym,
Kiedyś się kończy..
Chciałbyś nie raz cofnąć się wstecz,
By cały kwas poszedł stąd precz,
W życiu byś zmienił nie jedno, czy aby na pewno? x2
Czy aby na pewno?
Czy aby na pewno?
Ale czy aby na pewno?
Ale czy aby na pewno?
Chciałbyś nie raz cofnąć się wstecz,
By cały kwas poszedł stąd precz,
W życiu byś zmienił nie jedno, czy aby na pewno? x2
Czy, aby na pewno ?
Czy, aby na pewno ?
I na pokład swój załogę dobrał,
Aura dobra sprzyjała płynącym,
Lecz wszystko co dobre kiedyś się kończy.
Ciepły wiosenny dzień twarze rozpromienione,
Zajawka kipi gęsta, bawią się jak gamonie,
I to, bezinteresownie dosłownie,
I to, na spontanie efektownie,
Chwilo trwaj, trwaj, trwaj chwilo,
Wszystko z siebie daj, by cie nic nie zabiło,
Jest naj naj, baj baj bilon,
Żegnaj tutaj ino przyjaciele żyją,
Bawią, nie gniją, korzystają z życia,
Nagle ijo ijo, kierunek do kicia,
Co było, nie zniknie, nie przeminie z wiatrem,
Zakotwiczyło w sercu, stało się teatrem,
Teatrem wspomnień, których nie da się zapomnieć,
Musiałbyś pustkę w sobie straszną mieć,
No sam powiedz, dlaczego gdy jest dobrze szybko przychodzi
dobra koniec...
Już sam nie wiem jak to ma być,
Bez was nie mogę, a z wami nie umiem żyć,
(I co) niby mam teraz zrobić..?
Już sam nie wiem jak to ma być,
Wszystko się kiedyś zaczyna i kończy..
(Bwoy)
Każdy z nas w życiu jakiś kurs obrał,
I na pokład swój załogę dobrał.
[Ref.x2]
Obrali ten sam kurs, życia marynarze,
Grał im ten sam puls, muzyka szła w parze,
Pełen luz, łeb pełen marzeń,
Szkoda, że teraz kurs nie ten sam już,
Pełno wydarzeń, ludzie mieli bura,
Jak mogła tak połączyć nas kultura,
Hip Hop kultura, nie flota, czy fura,
Nie młota czy gbura (ura bura szef podwóra)
Ile to już było ekip?
Ile to już minęło lat?
Wiesz że tego nie bada sanepid bo dawno byś odpadł,
Jak masz burzyć, to nie pij,
Schizować, to nie pal,
Nie potrzebne Ci używki, by być szybki jak gepard,
Twardy jak metal, spójrz w moje oczy,
Nikt nie przypuszczał, że to się tak potoczy,
Każdy by chciał czasem żeby było inaczej,
Cofnąć się w czasie pozmieniać bo teraz w duszy płacze..
W duszy płacze..
w duszy płacze..
w duszy płacze..
Już sam nie wiem jak to ma być,
Bez was nie mogę, a z wami nie umiem żyć,
(I co) niby mam teraz zrobić..
Już sam nie wiem jak to ma być,
Wszystko się kiedyś zaczyna i kończy.. [x2]
Każdy z nas w życiu jakiś kurs obrał,
Aura dobra sprzyjała płynącym,
Kiedyś się kończy..
Chciałbyś nie raz cofnąć się wstecz,
By cały kwas poszedł stąd precz,
W życiu byś zmienił nie jedno, czy aby na pewno? x2
Czy aby na pewno?
Czy aby na pewno?
Ale czy aby na pewno?
Ale czy aby na pewno?
Chciałbyś nie raz cofnąć się wstecz,
By cały kwas poszedł stąd precz,
W życiu byś zmienił nie jedno, czy aby na pewno? x2
Czy, aby na pewno ?
Czy, aby na pewno ?
Tagi:
przemyślenia
09.01.2012 o godz. 20:54



























